Who links to me

see who is linking to your Website!

 
 
Search videos:
bookmark it! | digg it! | reddit! | Top Sites | Hot Websites | Videos |
 
Most Viewed Videos | Featured videos | Most Discussed Videos

Search videos for Peja

Peja/Slums Attack - "Pietnastak"
Peja/Slums Attack - "Pietnastak" Klip z okazji 15nastolecia SLU. Montaż Rychu Peja & GCM

Length: 266
Rating: 4.80 (2983 ratings)
Tags: poznanskirap poznanskirapcom teledysk videoclip peja decks slums attack 15 lat slu

Play
Peja/Slums Attack - SLU 3 Litery, Duchowo mocny
Peja/Slums Attack - SLU 3 Litery, Duchowo mocny

Length: 283
Rating: 4.80 (2710 ratings)
Tags: Poznan Rap Hip-Hop poznanskirap teledysk videoclip Peja SLU Decks Tewu Duchowo Mocny Litery Szacunek Ludzi Ulicy

Play
Peja - Szacunek Ludzi Ulicy
najnowszy teledysk Peji

Length: 305
Rating: 4.80 (1870 ratings)
Tags: Peja Ulicy Ludzi Szacunek poland music rap polski poznan slums attack

Play
Peja/Slums Attack - Szacunek Ludzi Ulicy
Peja/Slums Attack - Szacunek Ludzi Ulicy Teledysk do utworu z plyty "Szacunek Ludzi Ulicy".

Length: 299
Rating: 4.80 (1266 ratings)
Tags: Peja Slums Attack Szacunek Ludzi Ulicy SLU Poznan Rap Hip-Hop poznanskirap Gural Kaczor PDG Killaz teledysk videoclip

Play
Peja - Głucha Noc
Peja - Głucha Noc

Length: 290
Rating: 4.80 (1539 ratings)
Tags: Peja - Głucha Noc

Play
PEJA & SLUMS ATTACK -Kolejny stracony dzień
Kolejny stracony dzień z życia poza kontrolą Jak Seta wrzuty luty na poznańskich wagonach Tak cieszy każdy ranek jak z kobietą w ramionach Zasypiam się i budzę, przy muzyce się nie nudzę Przyjaźni nie zmieniam, na pieniądze nie zamieniam Nie przeliczam, idę dalej, wiadomo nie ma lekko Chłopaków pies porobił i penitencjarne piekło Jeb to, jeb to dla rządowych instytucji otwarta nienawiść Kurwo nas nie możesz zabić SLU, onomato, słowem walczę, piach pod butem Tutaj biedne społeczeństwo zagra pod życiową nutę I dlatego co ma lute, innych rozwiązań nie szukam Dla kobiet też coś mam typu dziwka czy suka Zwady nie szukaj, chcesz mieć bezpośredni kontakt? Dobrze ruszają się biodra, pełne usta, twarde cycki Codzień szukają rozrywki, potem obolałe cipki W rytmie tej samej melodii, pod dyktando tej modlitwy Wielokrotnie przełożona siostra Boga się nie boi Posłuchaj mnie dziecinko, w ten sposób nie zarobisz Ref.: Znów kolejny dzień ci uciekł, głupot narobiłeś jeszcze więcej Jak na razie do tej pory życia swego zmienić nie chce x2 [Peja] Albo radę damy, albo jak tynk odpadamy Stare mury, stare bramy, kamienice dobrze znamy Piwko na prześwicie, toczy się jeżyckie życie Żadnej diametralnej zmiany, ty myślałeś, że co mamy Co, willa i basen ukoronowaniem pracy Na razie nic z tego, to marzenie wiele znaczy To dużo tłumaczy, chwila moment i uciekasz Kładziesz podpałkę pod grilla, z drinkiem na swych ziomków czekasz Sprawdź wodę w basenie, jakieś twarde suty wyszczym Bo to co zobaczyłeś zdało ci się tylko przyśnić Ciepły jesienny wiatr rozwiał wszelkie wątpliwości Fata kurwa ta morgana, czas wyskubać oszczędności Dwa trzydzieści mam na Pilsa, niby chuj, ja go fu Typy piją słodką lu, dzieci wracają ze szkół A przed skrzyżowaniem, niedaleko tuż pod trójką Jakiś typek z komórką umawia się z maniurką Mijam go, przycinam, e zadyma, gejsza mięknie Obchodzi mnie łukiem, ja uśmiecham się pięknie Konkret rozbujany, gonię holendra siódemkę Przesiadam się na rondzie, co za upał, mokre spodnie Nie czekam na neoplan, pod relaks z buta dojdę Tranzy, tranzy, wyłącz bo mnie sygnał tłamsi Alarm wibracyjny, odebrałem message ważny Myśli się spiętrzyły no i koniec wyobraźni Widocznie dzień nie dobry na wolno stylowe jazdy Z lekką zadyszką głodny w porze obiadowej Omijam monopolkę na szczoszały słyszę (muly) Mijam kolejną krzyżówkę, na pasach widzę Sajgon Fury napis kurwa gnają, nie stają, wyprzedzają Pieszych zabijają, rzucam mięsem i przyśpieszam Wymuszam pierwszeństwo i do domu prosto zmierzam Ref. (2x) [Peja] Przerabiam trzy haki, już mam wchodzić, nie mam gerdy Kurwa biorą mnie nerwy, me kochanie na zakupach Jednak za obiad posłuży mi chmielowa zupa Banan od ucha do ucha, Monia na czas pasowana Macha smyczą z kluczami, wejść do mieszkania pozwala Atak na lodówkę, chrzan cebula i trzy jajka? Całe szczęście, że przynajmniej się ostała mineralka To nie pierwsza niespodzianka dla głupiego naiwniaka Sama się nie zrobi kulinarna zachcianka W oczekiwaniu szamy przesłucham z PeCeta tracki Sound for Spira, Dido, placy nagle blink zawieszka Muszę z dyskiem iść do Deksa, całkiem niedaleko mieszka Słyszę go z daleka, już wiem co się tam dzieje Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie Więc zostawiam go w spokoju, wracam jeb znowu wychodzę Kiedy wrócę, nie wiem kumpli spotykam po drodze Gadka szmatka, ege szege, eszte meszte, dzwoni Wiśnia Chce muzyki na Ski Skład i o coś tam się ciska Dogaduję sprawę, kończę i pozdrawiam pyska Nie żegnam się z ziomkami, szybko dobijam pod wiatę Podjeżdżam do Ajsmena, siema żacio, rób herbatę Przycupnę na balkonie raczej jeżyckim klimatem Vizavi z okna od Wioli witam się z jeżyckim bratem (siamano, siamano) schodzę na dół dobry grajgul Nagle wkracza cała banda, wielka jak ilość tematów Kogo porobił hegemon, kto się dorobił rabatów Kto na draksach ma przecinkę, patrzę psy na chwilę milknę By za moment buchnąć śmiechem, a to tylko dzielnicowy Chyba za karę wsadzony na jeżyckie rejony Ordynarnie jaram splifta i przycinam czy podejdzie Gdyby miał na miarę mundur to by wygadał jakość jeszcze A tak się prezentuje kurwa przekomicznie śmiesznie Czas polać bo się ściemnia, sprawdzam rozkład linii nocnej Dziękóweczka ziomuś, już mi nie syp, bo telepie mocniej Chwiejnym krokiem odbijam kursem przez ciemne ulice Na uszach Masta Ace, nowojorskie tajemnice Wbijam się w czterdziestkę, ledwo już na oczy widzę Chlapnąłem se na końcu, ucinam małą drzemkę Je, je, je ten Masta daje pięknie Znowu chce mi się siuru, chyba za chwilę pęknę Dzisiaj za dużo browarów i tematów typu crawling Wrzucam nową taśmę w walkman firmy Panasonic Na dobranoc, na wyciąg wolne tracki Ghostface Tu jest najlepiej i nie ważne gdzie mieszkam I tak jak u Cuba to był całkiem dobry dzień Najebany w trzy dupy jak Snoop na Dre Day Grzebie kluczem w zamku człapiąc powoli nogami W chacie będzie teraz piec, tam już czeka Mała Mi Ona dopiero da mi Kolejny stracony dzień z życia poza kontrolą Ref.

Length: 352
Rating: 4.80 (1593 ratings)
Tags: peja slums attack kolejny stracony dzien hip hop na legalu

Play
Peja-Slums Attack - Co Cie Boli !
http://hip-hopolski.skyblog.com

Length: 233
Rating: 4.80 (1575 ratings)
Tags: Peja Slums Attack Co Cie Boli Rap Hip-Hop Polski

Play
Peja - Kurewskie Życie
...za to zycie kurewskie miej do siebie pretensje... ;)

Length: 286
Rating: 4.80 (557 ratings)
Tags: peja kurewskie zycie

Play
peja wwo reprezentuje biede
Kawałek peji z jego płyty "najlepszą obroną jest atak"...Zajebisty bit dj-a decksa i wokal rycha peji w ulicznej oprawie.POLECAM!

Length: 295
Rating: 4.80 (924 ratings)
Tags: hip hop poznań peja rychu andrzejewski slu slums attack reprezentuje biede rap dresiarz dres skate

Play
Sandra - Kiedy ProszÄ™ feat. Peja
Sandra - Kiedy Proszę feat. Peja śpiew: Sandra rap: Peja (Slums Attack)

Length: 305
Rating: 4.70 (1295 ratings)
Tags: Poznan Rap Hip-Hop poznanskirap teledysk videoclip Sandra Peja Druga Strefa SLU Slums Attack

Play

 
  Copyright © 2007 WhoLinks2Me. All rights reserved. Contact | Advertising